Maja spotyka nad strumieniem starego żuka, który wygląda na dość słabego. Pomaga mu przejść przez most i choć podkreśla, że może to wszystko zrobić sam, jest bardzo wdzięczny. Maja współczuje mu i zabiera go na łąkę, aby przedstawić go swoim przyjaciołom. Tam jednak dziadek szybko przykuwa uwagę, bo wszystko wie lepiej i uczy wszystkich. Tylko Gucio go lubi i chroni przed innymi.